wtorek, 19 stycznia 2016

Rozdział 6

Byłam strasznie zmęczona po wczorajszej dyskotece,nie mogłam ustać na nogach.Moją pierwszą lekcją był W-F kochałam ten przedmiot ,ale dzisiaj nie miałam ochoty na żadne ćwiczenia.Miałam szczęście ,bo akurat dzisiaj nasz nauczyciel wyjechał z męską drużyną piłki ręcznej na zawody i spokojnie mogłyśmy odpocząć na tej pierwszej lekcji.Dzisiaj mieliśmy luźne lekcję ,bardzo się cieszyłam.Bo nie miałam ochoty na nic. Poza tym cały czas myślałam o wczorajszej sytuacji.Musiałam powiedzieć o tym mojej przyjaciółce Vanessie ,była starsza ode mnie ,ale świetnie się dogadywałyśmy.
-No hej,co tam Bell ?? - zapytała?
-Hej,nic ciekawego (skłamałam)
-Jak po wczorajszej dyskotece?
-Moje nogi zaraz mi odpadną :( 
-Nic więcej?
-Nie ,nic sobei nie przypominam ,chociaż wiesz..
-Nooo??
-Była taka jedna sytuacja ,pod koniec ,ale wiesz nic ciekawego.
-Opowiadaj!
-Nie wiem czy cie nie zanudzę (cały czas się z nią droczyłam)
-Nie zanudzisz ,opowiadaj !
-No wiec wiesz ,jak wychodziłam ze szkoły to przed wejściem stal Ross z jakimś chlopakiem i dziewczyna.
-Oooo Bella O.O
-No co?
-Nic ,gadaj dalej!!
-No i najpierw ta dziewczyna do mnie : Hej Bella ,a potem ten chłopak to samo ,ja nie wiedziałam o co chodzi c'nie?
-Noo ,dalej ...
-No i ja nic nie odpowiadałam i zaczęłam iść ,a ona potem znowu : Hej Bella ,a potem usłyszałam jak Ross mówił coś w stylu : Boże ,ale z was idioci
-Mrr 
-Wez ,dobrze ,ze było ciemno haha
-Pewnie cala czerwona byłaś 
-Może ...
-i ty mówisz ,ze to nie jest ciekawe?!!
-Haha,jestem tylko ciekawa co to było 
-No wiesz może ,coś im o tobie mówił?
-No tak ,pewnie,ze jestem jakaś no wiesz ,głupia małolata czy coś w tym stylu no.
-Boże ty pesymistko jedna -_-
-No wiem,haha 
-Dobra lecę ,na matmę ,paa 
-OK ,pa
Pod koniec lekcji,kiedy szlam do szatni ,kiedy nagle zobaczyłam Rossa ,który stal z ta sama dziewczyna i tym samym chlopakiem co wczoraj. Poczułam jak mi się robi gorąco i pojawiają się rumieńce na twarzy.Więc jak najszybciej ich minęłam nie patrząc w ich stronę .Za chwilę zobaczyłam ,że podążają za mną do szatni.Przyśpieszyłam kroku i nim się obejrzałam byłam już przy wyjściu ze szkoły.
Szlam tak szybko,że mało co się nie wywróciłam na schodach.Szybko doszłam do domu ,cala się trzęsąc nie wiedziałam dlaczego,przecież był październik .Minęły 2 godziny. Siedziałam sobie na asku,gdy nagle zaczęły napływać przeróżne pytania ,wszystkie były związane z jedna osoba. Miedzy innymi :
-"Co sadzisz o Rossie Lynchu?"
-"Chciałabyś chodzić z Rossem L ?"
-"Czy według ciebie Ross Lynch jest przystojny?"
I wiele ,wiele więcej. Odpowiedziałam na te pytania. Poszłam się wykapać ,zajęło mi to kolo 15 minut.Gdy ponowie weszlam na swojego facebook'a zobaczyłam wiadomość od Vanessy. 
-Wbijaj na aska Rossa ! SZYBKO!
-Dobra już
.................
-O KURDE ! O.o
-Co nie?!
-Boże co to jest?! 
Były tam pytania o mnie ,podobne do tych co ja dostałam.Plus ,minus jakieś inne pytania.Nie wiem czemu ,ale zrobiło mi się wstyd.Nie ja zadałam te pytania ,ale czułam się strasznie .Zrobił mi się gorąco w środku .
-Jeju Van ja nie wiem co mam zrobić.
-No co ,nic .
-wstyd mi ,ze ktoś zadaje mu takie pytania,jeszcze sobie pomyśli ,ze to ja i będzie się ze mnie śmiał.
-No to napisz do niego !
-Taa,jasne już lecę hahah
-Nie serio ,napisz!
-Wez ,kurde nie lepiej nie .
-No ,ale dlaczego?
-Bo się boje 
-Czego się boisz?
-Ze sie będzie ze mnie śmiał i ... no wiesz
-Jezu Bella... Napisz
-Nie ,może innym razem.
-Grr
-Chciałabym ,ale się boje :(
-Oj ty,ty 
-Lece już Van ,pomyśle nad tym wszystkim 
-OK ,EJ! ale za dużo nie myśl ,bo ci głowa pęknie haha
-haha :')
-Pa 
-No papatki <3
Cala noc myślałam ,czy do niego napisać czy nie .Rozważałam tyle scenariuszy ,więcej było tych z czarnym zakończeniem ,ale z dobrym tez kilka było. Najbardziej bałam się tego ,ze powie komuś ,ze do niego napisałam i oni się będą na mnie dziwnie patrzeć i śmiać się ze mnie ,zresztą on tez. Chciałam do niego napisać ,ale za bardzo się bałam. Myślałam nad tym chyba z 3 godziny ,nie jestem pewna,nic nie wymyśliłam. Postanowiłam tylko ,ze jutro się nad tym zastanowię .Tak własnie odłożyłam to na jutro.
Nie chciałam się już nad tym zastanawiać ...
_____________________________________________________________________
Co sadzicie o tym rozdziale??Macie jakieś pomysły ,aby był chociaż trochę lepszy? Może chcecie ,aby wystąpiła w nim jakaś inna gwiazda? Piszcie śmiało ,wszystkie propozycje mile widziane :)


1 komentarz:

  1. Czekałam <3
    Jak zawsze cudy.
    A ja zapraszam tu http://canitasteyourlipsagine.blogspot.com/ Laura i Luke

    OdpowiedzUsuń